Czy pogoń za drastycznym rozwojem jest nam tak bardzo potrzebna.

Czy pogoń za drastycznym rozwojem jest nam tak bardzo potrzebna.

Docierają do nas informacje na temat planowanej zabudowy terenów obok Ośrodka Caritas, gdzie aktualnie znajduje się wybieg dla koni. Czy to dobry pomysł? Czy zabudowa każdego skrawka ziemi w Zatorze to dobre rozwiązanie? Zapraszamy do dyskusji, sami zajmiemy się tą sprawą.

                                                                                                                                      Zf.pl

Komentarze
Betty

20 Luty 2018 17:42

Wolę konie. Zdecydowanie
Mieszkaniec

20 Luty 2018 22:27

Szkoda, pozostaje pytanie komu ten „rozwój“ ma służyć, bo o mieszkańcach, a w tym wypadku i o parafianach zapomniano. Strategia rozwoju/wyprzedaży gminy udzieliła się plebanowi?!, tyle że budowa strefy i parków rozrywki miały pomóc w tworzeniu miejsc pracy i poprawie sytuacji finansowej gminy, aby ta mogła w większym stopniu zaspokajać potrzeby MIESZKAŃCÓW! Na razie mieszkańcom zabrano tereny nad rzeką Skawą, stary park, Aleję Lipową i zielone miedze między polami. Dzisiaj z braku alternatywy Zatorzanie spacerują między fabrykami na ‘strefie’. Czy tak miał wyglądać ten rozwój?? Czy jedyną komunalną zielenią w mieście zostanie cmentarz?? W zakresie planowania i zagospodarowania przestrzeni miejskiej o interes mieszkańców powinien dbać burmistrz i radni. Jeśli chodzi o rozporządzenie majątkiem parafii chyba retoryczne pytanie do Plebana - czy ważniejszy jest interes parafian, czy parafii; Kościoła, czy kościoła??
just

21 Luty 2018 20:56

cyt."Szkoda, pozostaje pytanie komu ten „rozwój“ ma służyć, bo o mieszkańcach, a w tym wypadku i o parafianach zapomniano. Strategia rozwoju/wyprzedaży gminy udzieliła się plebanowi?!, tyle że budowa strefy i parków rozrywki miały pomóc w tworzeniu miejsc pracy i poprawie sytuacji finansowej gminy, aby ta mogła w większym stopniu zaspokajać potrzeby MIESZKAŃCÓW! " 1. fajnie jest dyskredytować drugiego/ szczególnie księdza proboszcza, który sprzedaje "na lewo i prawo", ale czy któryś z Was zastanowił się skąd proboszcz ma mieć kasę na "ratowanie Zatorskiego kościoła"-bo to jest Jego nadrzędny cel działania. Z datków proboszcz zbiera 6-8 tys. zł miesięcznie na potrzeby inwestycyjne/remontowe i z tego spowiada się co miesiąc i nie może spodziewać się dotacji na ratowanie Zatorskiego Kościoła. Mam pytanie: czy prawdą jest, że Zatorski Urząd nie zgłosił szkód popowodziowych osuwającej się skarpy za kościołem, a zgłosił tylko osuwisko wokół Zamku, jeśli to jest prawda, a podobno padły słowa "że proboszcz sobie poradzi" to jest największe w historii zatorszczyzny zadziałanie przeciwko naszemu wspólnemu dobru kulturowemu jakim jest nasz kościół. Jeden z ówczesnych radnych M.S. na sesji rady powiedział, że kościół pęka- a ta wypowiedź jest po powodzi. Rodzi się pytanie-czy ówczesny burmistrz dopełnił swoich obowiązków i zgłosił osuwisko jako szkody powodziowe. Czy to jest prawda, że tego nie zrobił? Jeśli tego nie zrobił to proboszcz MOŻE TYLKO POMAŻYĆ O DOTACJI NA RATOWANIE ZATORSKIEGO KOŚCIOŁA i musi szukać różnych źródeł finasowania ratowania zabytku jakim jest kościół w Zatorze. Tak więc zamiast "oskarżać" proboszcza o wyprzedaż majątku parafialnego należałoby Go spytać - jak pomóc, aby uratować kościół by nie było potrzeby sprzedaży dóbr parafialnych, szczególnie w świetle prawie utraconej pomocy- dotacji, może jeszcze nie jest wszystko przekreślone. Może jeszcze zatorski urząd - nowy burmistrz odwróci karty i los dotacji dla zatorskiego kościoła, w co głęboko wierzę. Reasumując, nie znam szczegółów sprzedaży dóbr parafialnych, ale uważam że w tych uwarunkowaniach nie ma innego wyjścia jak pozyskanie środków niezbędnych dla kościoła, BO Z NASZYCH DATKÓW z całą pewnością nie wystarczy na dokumentację RATOWANIA KOŚCIOŁA. Ot moje refleksje. Just
ja

22 Luty 2018 10:23

Tylko rozwój i rozwój. Władza nie patrzy, że w naszym miasteczku nie tylko się pracuje , ale również żyje i mieszka. Tutaj potrzeba świeżej krwi na burmistrza. Powtarzające się twarze we władzach nie wróżą nic dobrego. Są wybory,ludziska opamientajmy się zanim zaleje nas beton z każdej strony. PS Czy to prawda , że Pan Owczarek będzie kandydował na burmistrza, ktoś coś?
Andrzej

25 Luty 2018 18:13

Byłem dzisiaj w zatorskim Kościele i faktycznie przydałby się remont: malowanie ścian, konserwacja ławek itp. Chyba ostatnie lata cały wysiłek poszedł na dokończenie budowy olbrzymiego Domu parafialnego- mam nadzieje że ktoś znajdzie pomysł w jaki sposóbb on sam zarobi na siebie np. poprzez wynajem. Zastanawiam się w jaki sposób można y pozyskać dodatkowe środki na jego remont- napewno wysprzedawania majątku nie jest dobre, to zasili budżet tylko na chwilę (a wedłe przypisów połowa i tak pójdzie do Kurii).Może zachęta mieszkańców, przesiębiorców do przekazywania darowizn które można by odliczyć od podatku? Może któryś parafianin jest biegły w pozyskiwaniu różnych funduszy unijnych? Może nieustanne prośby do kurii o wsparcie remontu? Może przeznaczenie 10 % z każdej ofiary mszy na remont? Może większa współpraca z gminną w ramach wzajemnych incjatyw?
just

26 Luty 2018 10:01

Andrzeju - bez dotacji zewnętrznych nie ma szans, to są bardzo duże koszty, Twoja propozycja udziału ludzi i firm może trochę wspomóc w zgromadzeniu tzw. udziału własnego do pozyskania dotacji. Ja mam nadzieję, że obecny burmistrz rozwiąże sprawę zgłoszenia/nie zgłoszenia (czy to prawda?) szkód popowodziowych skarpy za kościołem, gdyby tak się zdarzyło to łatwiej o dotacje i udział własny byłby dużo mniejszy. just
myśliwy

26 Luty 2018 18:19

Owczarek był by dobrą alternatywą, ale chłop sam nie da sobie rady. Trzeba by mu pomóc.
znająca rzeczywistość

27 Luty 2018 21:37

"Owczarek był by dobrą alternatywą, ale chłop sam nie da sobie rady. Trzeba by mu pomóc." Jest to pierwszy zgłaszany kandydat na burmistrza. Uważam, że kandydatura jest trafna. Jego osoba jest nowa i "nie skorumpowana z nikim", w zatorskim samorządzie brakuje świeżej krwi. Kandydując musi mieć w zanadrzu osoby godne zaufania, z którymi będzie pracował zawodowo i na niwie społecznej - to jest normalne i bardzo ważne. Jeśli zdecyduje się kandydować to już teraz powinien opublikować osoby popierające jego kandydaturę, a winny to być osoby godne zaufania społecznego w środowisku zatorszczyzny. Już teraz winien mieć swoich kandydatów na radnych, bez poparcia ze strony radnych trudno mu będzie WPROWADZIĆ PROGRAM NAPRAWCZY GMINY, a jest on nieodzowny- do naprawy jest bardzo dużo, przede wszystkim przywrócić zaufanie mieszkańców do gminy szeroko rozumianej. Hura optymizm skończył się dla gminy klęską. Jestem przekonana, że Pan Piotr normalnie stąpa po ziemi i nie da sia zwieźć omamom "złotego wieku Zatora". Czekam na jego zdecydowaną deklarację o kandydowaniu, bo czas na zmiany musi mieć miejsce, szczególnie w świetle planowanego powrotu byłego Z.B., a obecny M.M. pokazał już że "nic nie może". Panie Piotrze do dzieła!!!.
Przodownik

27 Luty 2018 22:27

Trzeba zorganizować spotkanie z Panem Energy i ustalić długoterminowy harmonogram wykupywania kolejnych nieruchomości w Zatorze. Niech w perspektywie kolejnych dwóch dekad wykupi wszystkie nieruchomości w mieście po zachodniej stronie rzeki Skawy. Będzie można rozwijać atrakcje turystyczne jak tylko się zamarzy, a mieszkańcom nie będzie przeszkadzało sąsiedztwo, bo się wyniosą... Przy okazji nie będzie potrzebnych kilku miejskich bezradnych, a Zatorem bez mieszkańców będzie prościej zarządzać!
zatorzanka

07 Marzec 2018 17:56

Piotr wlącz trzecią fazę i działaj bo kto jak nie Ty? Pora skoncentrować działania!
York

07 Marzec 2018 19:59

Ochłonijcie z tym Owczarkiem , nie ma mądrzejszego w Zatorze. Następny mruk po taki jak Biernat.
Z.z

07 Marzec 2018 20:56

Jedyna potwierdzona informacja to ta, ze Piotr kandydował nie bedzie. Musiałby stracić rozum zeby mieszać się w to całe błoto, które odbywa się w Zatorze. Fajny człowiek, ale ma za duzo oleju na to wszystko. Dajcie sobie spokoj z powoływaniem waszych kandydatów i zajmijcie sie wszyscy perełkami, które sami sobie wybraliście i żyjcie w mieście, które pomogliście zniszczyć kochani mieszkańcy. Bez pozdrowień.
Do York

08 Marzec 2018 18:55

Znasz chłopa. Nie obrażaj. Ja znam, Biernat mu do pięt nie dorasta.
just

09 Marzec 2018 21:08

Pan Piotr nie jest nikim i najważniejsze w nic i z nikim nie jest"umoczony", jestem przekonany, że ma swoją wizję gminy i uważam że Jemu bądź normalnemu= kandydatowi należy pomóc. Czas na radykalne zmiany. cyt." Musiałby stracić rozum zeby mieszać się w to całe błoto, które odbywa się w Zatorze. Fajny człowiek, ale ma za duzo oleju na to wszystko." Pytanie czy były zb i obecny mm są w stanie spełnić oczekiwania mieszkańców i to bez konfliktów z rdzennymi mieszkańcami. Nie wszystko złoto co się święci. Zator oczekuje na radykalne zmiany, a nie zmiany w postaci układzików="ptoków na gałęziach" just
eldo

10 Marzec 2018 19:36

Prosta sprawa - niech miasto odkupi od Proboszcza tereny koło Caritasu. Będą jakieś pieniądze na remont a teren zostanie w rękach 'mieszkańców' można by tam zorganizować np mini Park bo już nie ma gdzie wyjść w tym 'tfu' mieście.
ktoś

21 Marzec 2018 14:57

PO no wypowiedz się chłopie bo czekają. Ja na Ciebie zagłosuje i moja rodzina też.
Zostaw komentarz